Heeej :D
Dawno mnie tu nie było, nie chce mi się spowiadać, powiem tylko tyle, że jeśli nie mam "weny" wolę nic nie pisać. Moim zdaniem ważniejsza jest jakość, a bez ochoty nie napiszę nic ciekawego. Ale już wracam, nie powiem że już na stałe i regularnie, ale wracam :)
Noo, niedawno byłam w Londynie, co pewnie część z Was wie. Było zarąbiście! 15-20 maja, 6 dni. Jechaliśmy autokarem przez Polskę, Niemcy, Holandię, Belgię, aż do Francji, później promem już do UK i tam znowu godzinka jazdy do Londynu. MEGAAA! :D
Mieszkaliśmy u rodzin. Nie w hotelu, ale w kilka osób mieszkaliśmy u rodzin z Londynu w normalnych domach :D Oczywiście nie znali naszego języka, więc musieliśmy się z nimi porozumiewać po angielsku (no jakby inaczej, to była przecież wycieczka językowa) co było na prawdę bardzo fajne. Dobra, pokażę trochę zdjęć :D
Tower of London:
The Shard:
London Bridge (to statek!!!!):
Madame Tussauds:
Big Ben:
London Eye (widok):
Greenwich:
Nooo, co mogę powiedzieć? Było suuuupeeeeer!! <3 Podróże kształcą, taka jest prawda. Poznajemy kultury innych krajów, zwyczaje, poza tym zwiedzamy niesamowite miejsca, spotykamy innych ludzi i mamy świetne wspomnienia. Kocham podróżować i nie było opcji, żebym nie pojechała na tą wycieczkę.
WBIJAJCIE NA INSTA! @ruda.natty lub -->klik<--
To wszystko na dzisiaj. Jeszcze raz sorki że mnie tak długo nie było. Buziaki, elooo :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz