Siemkaaaaaaaa
Jak Wam minął weekend? Ja znowu mam fioletoooooowe włosy haha :D Nie całe oczywiście, ale dziwnie bym się czuła w całych fioletowych :D Poza tym tak jak jest teraz mi się podoba ;) Chcecie zdjęcia? Może kiedyś pokażę ;)
Eeeeeeeeh nie zrobiłam nic konkretnego w ten weekend. Wczoraj wstałam o 10, ale niestety znowu stało się coś, przez co spędziłam 2 godziny leżąc smutna w łóżku. Później poprawiłam ten fiolet na włosach (już wcześniej miałam fioletowe, ale nic nie mówiłam :P) i wyszłam z domu. Jak wyszłam z łazienki była 17, więc szybko wysuszyłam włosy, a nie mam w zwyczaju tego robić, i jeszcze z wilgotnymi po prostu poszłam nic nikomu nie mówiąc. Potrzebowałam samotności, chociaż tak bardzo chciałam spotkać moich kolegów. Tja, mam jedną przyjaciółkę i kilku przyjaciół... Przyjacieli? Przyjacielów? haha, nie wiem xD w każdym razie lepiej dogaduję się z chłopakami. Ale nie znaczy to że nie gadam z dziewczynami! Mam kilka dobrych koleżanek, ale po prostu lubię spędzać czas z kolegami ;)
No w każdym razie 3 godziny chodziłam bez celu po dworze, wróciłam do domu po 20. Wiał wiatr, było zimno, kilka razy padał deszcz, ale nie chciałam wrócić. Po prostu nie.
W końcu zrobiło się ciemno i zadzwoniła po mnie mama. Całą resztę wieczoru siedziałam przed kompem, trochę rysowałam. Dzisiaj było podobnie. Tylko wstałam później a później posprzątałam w pokoju :D I wróciłam do domu trochę wcześniej niż wczoraj.
A jutro do szkoły. Tylko jutro, heh :D Teoretycznie jeszcze w przyszłym tygodniu piątek, ale w czwartek jadę do Wahszafy :P Chociaż jeszcze nie wiem, booooo w czwartek wieczorem mam zajęcia taneczne i już uczymy się formacji na wielką galę na koniec roku. Ale nawet gdybym te zajęcia opuściła, ludzie ode mnie z grupy mnie nauczą przed następnymi ;)
Coś jeszcze? Chyba nie. Czyliii u mnie w sumie nic ciekawego xd A nie! Myślałam o założeniu insta. A co Wy na to? ;)
Tak, teraz to już wszystko, papaaaaa <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz